Z tyłu sklepu 9


 

Cała Polska czyta bloga!

Powyższy okrzyk to oczywiście „lekka przesada”, ale…

…w ostatnim czasie otworzyliśmy nowe „kanały dystrybucji”. Zanotowaliśmy sporo nowych subskrypcji i znacząco wzrosła liczba czytelników. Teraz dodatkowo, na naszym blogu doszło do wymiany zdań między jednym z czytelników i Adamem Malinowskim – Członkiem Zarządu Generali.

Od zawsze wiedzieliśmy, że bloga czytają nie tylko agenci i multiagenci ale także pracownicy Generali. Niektórzy być może potajemnie w ubikacji z wypiekami na twarzy? Teraz to, a mamy na myśli ubikację nie rumieńce, chyba się zmieni, skoro tak znacząca osoba z centrali firmy, otwarcie przystąpiła do projektu jako „współredagujący”? 🙂

Blog powstał przede wszystkim z „aspiracjami” edukacyjno-rozrywkowymi…

…cokolwiek to znaczy 🙂

Czas jakiś temu, osiągnęliśmy jednak nową dodatkową funkcjonalność: ksiazka-skarg-i-wnioskow

 

W żadnym stopniu nam to nie przeszkadza, a nawet w pewnym sensie nobilituje! Tym bardziej teraz, kiedy AM zechciał zostać kierownikiem w „placówce” i bezpośrednio odpowiadać na skargi i zażalenia…

…choćby z tyłu sklepu 🙂

 


Dla wszystkich którzy nie pamiętają, drobne wyjaśnienie:

Zgodnie z „Rozporządzeniem w sprawie książek skarg i wniosków w placówkach handlowych, gastronomicznych i usługowych” były one drukami ścisłego zarachowania umieszczonymi w miejscu widocznym i swobodnie dostępnym dla osób zamierzających dokonać wpisu. Minister nakazał także, aby każdą książkę wyposażyć w zatemperowany ołówek kopiowy, przymocowany sznureczkiem.

 

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

9 komentarzy do “Z tyłu sklepu

  • agent

    może warto by było zatrudnić blogerów ? sądząc po blogu musieli to być fachowcy i najlepsi z najlepszych. może to sposób na załatwianie spraw – nikt tak się nie dogada jak praktyk sprzedawca z praktykiem sprzedawcą – a teoretycy z centrali niech się zajmą back office-m

  • Insider

    Tymczasem w Generali szykują sie kolejne zwolnienia, związane z kończącymi się właśnie umowami o pracę, od których cały ten blog się zaczął. W zasadzie to firma ma czyste ręce bo przecież tak naprawdę nikogo nie zwalnia. Umowy się kończą więc nie ma obowiązku ich przedłużenia. Ci z którymi nie przedłużą umów są w najgorszej sytuacji: termin zawity związany ze świadczeniem wyrównawczym dawno minął, nie otrzymają jałmużny (odprawy) związanej ze zwolnieniami grupowymi, nie będą objęte procesem szkoleń z pisania cv, nie założą im konta na goldenline czy linkedin. Nowe umowy również będą umowami na czas określony, tym razem z miesięcznym okresem wypowiedzenia (niestety dla Generali zmieniło się prawo pracy). Nowe kierownictwo radośnie czerpie garściami z rozwiązań poprzedniego – tego które rzekomo doprowadziło do katastrofy. Oczywiście tylko wtedy kiedy jest im to na rękę.

    • insider 2

      Uwaga ! Uwaga !
      Świadczenie wyrównawcze to nie jedyna forma „podziekowania” za zbudowanie „potęgi” Generali. Myśle,że Państwo prowadzący bloga podpowiedzą zainteresowanym co dalej …. Form odszkodowań jest od metra !!!

      • Insider

        W firmie pracuje jeszcze kilka osób, które świadczenie wyrównawcze czy też „odprawę” otrzymały, mało tego w dalszym clągu prowadzą na siebie lub osoby bliskie działalność gospodarcza jako agent. Nadal nie wszyscy MSA są na etatach. I pomimo zwalczania nepotyzmu nadal przynajmniej jedna osoba, przypadkiem powiązana z nowym prezesem w firmie pozostała. Jak to bywa w przypadkach „dobrej zmiany” są równi i rowniejsi

    • ja

      1) oc komunikacyjne -niekonkurencyjne cenowo
      2) ac – konkurencja ma więcej opcji, na ogól tańszą ofertę.
      3) Z myślą o firmie -relikt przeszłości, lekko odrestaurowany
      4) Z myślą o domu – niby ok, ale wypłaty po 100zł lub niezasadne odmowy wypłat odstraszają klientów od Generali, w szczególności jeśli kupili produkt „Premium”: wariant Diament.
      5) sensownych produktów życiowych poza GO brak
      6) NNW DZiecko -dobry , ale produkt sezonowy

      Nie mam czasu na opisywanie dalej.
      Dlaczego o tym piszę? Nie da się utrzymać firmy na rynku i ludzi w niej pracujących przy braku produktów do sprzedaży.

      Od 15 lat Generali „nic się nie opłaca” . Wszystko nierentowne. Jako oni to robią – nie wiem. To chyba trzeba mieć talent.

        • danuta

          1) Dramatyczne maile wzywające do regulowania składek przez agentów w wyznaczonym terminie
          2) Niskie wypłaty odszkodowań w majątku ( 100zł na szkodę)
          3) wzrosty składek oc w Proama nierzadko z 400zł do 4000zł

          wskazują na problemy z płynnością finansową firmy niestety.

        • Adam M

          Witam odp do JA
          1. OC obecnie 5letni rekord przypisu i to z 70% wyższa cena.
          2. AC 130% zeszłego roku i przygotowujemy kolejne zmiany proklienckie.
          3. Zgadzam sie. Lekka renowacja i czekamy na przeniesienie do M+
          4. Przeanalizuje ilość odmów małych odszkodowań. Od sieci nie dostałem żadnych skarg na wysokość czy odmowy. Był problem z czasem wypłaty ale juz jest lepiej. Czekamy na przywrócenie szybkiej ścieżki.
          5. GO i OPT bardzo sensowne. Życie Ind faktycznie wymaga zmian bo era Unit Linked sie skończyła.
          6. Prawda ale absolutny rekord sprzedazy!!!

          Problem opłacalności to nie problem Generali. Ubezpieczenia to branża w której marże nie są powalające i a zyski niepewne. Pamietajmy ze jest niewiele produktów na świecie gdzie w momencie sprzedazy nie znamy ceny wytworzenia. Stad cytując za Simoncellim ubezpieczenia to sztuka. A firma w przyszłym roku zarobi kilkadziesiat mln zł wiec nieprawda jest ze jest tak samo źle.

          Pozdrawiam.