Dlaczego … nam to robicie? 2


Desperacja? Brak pomysłów?

Nie 🙂

… ale … po kolei ….

W kwietniu zwróciliśmy się o wypłatę…. jak litera prawa każe.

Mamy swoje doświadczenia z roku 2014, więc nie zdziwiła nas sama odmowa wypłaty. Może trochę, zdawkowa jej forma i graniczący z lekceważeniem brak jakiejkolwiek merytorycznej argumentacji.

Dla sprawdzenia, o czym piszemy, „wskocz” do zakładki [Dokumenty]. Masz gwarancję, że długo tam nie posiedzisz… nie ma co czytać, bo większość treści pism stanowiły… nagłówki 🙂

No cóż: „poznać po mowie, co kto ma w głowie”

Już w tym momencie, zaczęliśmy podejrzewać, że … ale o tym zaraz. Dla nabrania pewności podjęliśmy próbę negocjacji. Ani „sygnatariusz” pism z Generali, ani „szef wszystkich szefów” nie podjęli rozmowy. Sugestia była prosta: „pisz do mnie na Berdyczów”.

Upewniło to nas w naszym podejrzeniu. Po „tamtej stronie” obowiązuje myślenie: jestem duży, mogę więcej! Wasze racje, nasze racje, sąd? A niech będzie sąd! Za pięć lat, nas już tu nie będzie. Czekają nowe kontrakty … „Nie moje małpy nie mój cyrk”!

Próbujemy więc „podzielić się” małpami: „nasza małpa to też wasza małpa!” 🙂

Odnosząc się do sugestii, zapytań i podpowiedzi, śpieszymy z zapewnieniem, że pomysłów mamy dużo. Nasz blog jest tylko  jednym z nich. Spróbujemy zainteresować „małpami” szersze grono osób.

Dziś naszym adwersarzem jest firma, która jeszcze niedawno deklarowała kilkumilionowe wydatki na… papier. Nigdy nie zmienimy tej dysproporcji, ale też nie chcemy poddawać się  sytuacji, w której występując w sporze osobno, zgodnie z oczekiwanym scenariuszem, powiększamy jeszcze przekonanie Generali o „absolucie korporacji”.

Będziemy więc pierwszymi, którzy…. o tym właśnie jest ten blog.

Dziś za wcześnie zdradzać szczegóły. My też nie lubimy „spoilerów” 🙂

 

 

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Dlaczego … nam to robicie?

    • Baba
      Baba Autor wpisu

      Chodziło o niedotrzymane obietnice, styl w jakim firma rozstawała się z niektórymi pracownikami oraz przede wszystkim stanowisko firmy w sprawie wypłat za okres wypowiedzenia: „robimy wam łaskę wypłacając jakiekolwiek pieniądze”
      Może kiedyś napiszemy o tym szerzej?
      To prawda – to była nasza firma. Bardzo dobra firma. Byliśmy jej częścią 🙂
      Ale w 2014 trochę się pozmieniało 🙁