Termin zawity 2


Mimo różnych zabiegów poczynionych przez Generali, nie znamy ani jednego przykładu skutecznego pozbawienia managera prawa do świadczenia wyrównawczego. Krótko mówiąc: „wszyscy do kasy!”

kasa.001

Jeśli nie dość jasno wynika to z treści opublikowanych wcześniej, proponujemy poniższe podsumowanie:

  • Tam gdzie nastąpiło wypowiedzenie i nie podpisywano żadnych dodatkowych dokumentów – sprawa jest oczywista.
  • Jeśli wypowiedziano umowę i przed końcem okresu wypowiedzenia zawarto porozumienie, w odniesieniu do świadczenia wyrównawczego nie ma ono mocy prawnej (art. 764Kodeksu Cywilnego)
  • Rozwiązanie umowy za porozumieniem stron i jednoczesne, jeszcze w trakcie trwania umowy, podpisanie zrzeczenia się dochodzenia wszelkich roszczeń w przyszłości, też nie pozbawia prawa do świadczenia wyrównawczego. 

Przy umowach rozwiązywanych w trybie wypowiedzenia przez firmę lub za porozumieniem stron z powodów leżących po stronie towarzystwa, skuteczne dla Generali, byłoby zrzeczenie się przez agenta tego konkretnego roszczenia dopiero po wygaśnięciu umowy. Nic o tym nie wiemy, ale może komuś przydarzył się taki przypadek? 🙁

Przypomnieć jednak trzeba, że:

§ 5. Możliwość dochodzenia roszczenia o świadczenie wyrównawcze zależy od zgłoszenia przez agenta lub jego spadkobierców odpowiedniego żądania wobec dającego zlecenie przed upływem roku od rozwiązania umowy

Jest to tak zwany „termin zawity”. Po upływie tego terminu możliwość dochodzenia roszczenia bezpowrotnie wygasa. Czas liczony jest oczywiście od terminu rozwiązania umowy agencyjnej. Przypominamy więc, że wiele osób w listopadzie tego roku nie będzie już mogło żądać wypłaty świadczenia wyrównawczego od Generali.

Dla jasności:
Nikogo nie namawiamy do występowania z żądaniem wypłaty. Każdorazowo musi to być decyzja indywidualna. Szczególnie trudna w wypadku osób, które w tej chwili zatrudnione są jeszcze w Generali na etacie. Może byłoby łatwiej, gdyby  ktokolwiek miał pewność, że nie zostanie wkrótce „na lodzie”?

Oczywiście o świadczenie to mogą również wystąpić wszyscy ci, których „etatowa przygoda” w Generali została już zakończona. W tym wypadku też pozostało niewiele czasu….

Trochę więcej czasu mają ci, którzy przechodzili przez okres wypowiedzenia lub rozwiązali umowę później niż z końcem października.

W razie dodatkowych pytań – wiecie jak do nas dotrzeć 🙂
Konsekwentnie podzielimy się swoją wiedzą.

Na koniec dwie uwagi:

Generali zanotowało na swoim koncie formalnoprawną fuszerkę. Przyznać jednak trzeba, że dzięki dezinformacji, zamieszaniu i przynależnemu wszystkim nam naturalnemu bezwładowi nie płaci za to póki co zbyt wygórowanej ceny. Jaki będzie ostateczny bilans zysków i strat dla Generali zależy też trochę od sumy decyzji wszystkich managerów. Woody Allen nakręcił wiele…. bardzo wiele filmów. Między innymi w 1969 roku „Bierz forsę i w nogi”. Dwa lata później premierę miał „Bananowy Czubek”. Jeśli więc byłeś lub jesteś managerem w Generali, z którym tytułem identyfikujesz się bardziej? 🙂

Ilustracja do tego wpisu została wybrana z powodu „budki”, która wprawdzie, znane wszystkim logo ma od strony parku, ale i tak dobrze oddaje poziom….  Przy okazji wyjaśniamy, że osoby występujące na zdjęciu to oczywiście nie my… choć ten „luzik”…. 🙂

 

 

 

 

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 komentarzy do “Termin zawity