Mortadela w reklamówce 4


Jeden z pracowników Generali zasugerował nam, żeby przyjrzeć się reklamie, o której pisaliśmy w poprzednim wpisie, określając ją jako „bez-pomysłową”. Padła obietnica, że jest śmiesznie.

Przyjrzeliśmy się – rzeczywiście  jest zabawnie!

Na początek – wyjaśnienie skąd się wzięła nowa reklama, którą chcemy wyśmiewać?

Motyw przewodni reklamy.001

Dlaczego nie 500 zł? Albo jeszcze lepiej 375 zł?

O nie!
775 zł za pakiet to nie jest przypadkowa składka!
To nie „ściema”, to prawdziwa oferta dla konkretnego klienta! Ten „docelowy” klient:

Ma 32 lata (prawda, że wielu klientów ma 32 lata?)

Prawo jazdy posiada od 16 roku życia (zdarza się!)

W ciągu ostatnich 6 lat – nie zanotował żadnej szkody (większość tak ma!)

Posiada rodzinę, w tym co najmniej jedno dziecko, siłą rzeczy poniżej 15 lat (to wynik polityki prorodzinnej)

Jeździ  Toyotą Corolla Kombi 1.9 diesel z 2007 r. (85 KW, przebieg 120 000 km), której używa tylko i wyłącznie do celów prywatnych.

Wybrał NNW kierowcy i pasażera do 10.000 zł.

Mieszka w gminie Ulhówek (no przecież, ktoś tam mieszka!)

Ulhówek3

Sprawdzamy:

W gminie Ulhówek mieszka nieco ponad 4.900 osób.

93 z nich jest w wieku 32 lat.

47 z tych osób ma prawo jazdy,

w tym jedna osoba od 15 lat!

Z drżeniem serca sprawdzaliśmy stan cywilny…. bingo! Jest 7-letni syn!

Dowiedzieliśmy się też, że jeszcze teraz, cała wieś huczy od plotek. W maju tego roku pojawili się bowiem u pana Zbyszka, ubrani w garnitury, trzej panowie ze stolicy. Zaproponowali mu wymianę samochodu. Podobno bez dopłaty dostał 8-letnią Toyotę Corolla (diesel, z niewielkim przebiegiem!) w zamian za kilkunastoletniego 2,5 litrowego zdezelowanego Mercedesa.
Dzięki temu korzystnemu „zbiegowi okoliczności”, można było uruchomić dla pana Zbyszka kampanię reklamową z bardzo korzystną składką za pakiet ubezpieczeń!

Reklama o wątpliwej wartości.

Oczywiście „twoja indywidualna składka” może być inna, o czym lojalnie, choć małym drukiem, Generali przypomina swoim klientom. Skoro „rzetelnie” w reklamie określono cenę pakietu jako „już od 775 zł”, oznacza to, że dla wszystkich innych, poza panem Zbyszkiem, będzie ona wyższa.

Wygląda więc na to, że w panice po „wpadce” związanej z pierwszym „motywem przewodnim”, dyletanci od reklamy z Generali „poszli po bandzie”, czego podobno jedynym, namacalnym efektem są sfrustrowani klienci.
Trudno się dziwić takiemu niezadowoleniu, skoro „indywidualna składka” za podobny pakiet bywa kilkukrotnie wyższa niż ta pokazywana w reklamie. Nijak też nie pomagają tłumaczenia pogubionych i zniechęconych pośredników. Każdy z nich „marzy” o kliencie, któremu można by zaproponować pakiet w Generali zbliżony ceną do tej z reklamy…. Niestety pan Zbyszek z Ulhówka jest tylko jeden….

Można zrozumieć, podawanie w reklamie ceny najtańszej wersji danego modelu, w wypadku takich produktów jak na przykład telefon czy samochód. Tam jednak, gdzie cenę ustala się indywidualnie, w trakcie kontaktu z klientem, ten rodzaj reklamy wydaje się być mało skutecznym, a w wielu wypadkach nawet szkodliwym. Szczególnie wtedy kiedy „reklamowa oferta” dotyczy bardzo ograniczonego grona klientów, a „indywidualna cena” w sposób znaczący odbiega od tej podanej w reklamie.

Drobny druk.

drobnym drukiem

 

 

 

 

Podziel się

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

4 komentarzy do “Mortadela w reklamówce

  • 3arna3a

    oj koziołki matołki – jak się tak policzyło składki to by wyjść na swoje trzeba … np. zwolnić pracowników … np. grupowo … np. zaprosić ich na szkolenie do warszawy … np. podzielić na dwie grupy i … jedną zwolnić w całości dając na pożegnanie bilet kolejowy w kopercie … pełen profesjonalizm biznesowego człowieczeństwa – jak z reklamą …. oj koziołki matołki

    • nikt

      Serio w taki sposób „podziękowano” za współpracę??? Jeśli to prawda, to upadli niżej niż przypuszczałem, choć zdawało mi się, że niżej już się nie da :/

      • agent nr1

        reklama jest przewidziana dla prostych ludzi z prowincji którzy są w stane uwierzyć w to co pokazuje się w telewizji
        natomiast reszta światłych ludzi w to nie wierzy i szuka innych TU którzy przynajmniej nie ogłupiają publicznie.
        a, tak naprawdę to Generali obraża taką reklamą, nas i wielu klientów…..i kto tu jest naiwnym głupkiem?!

      • Babazwozu

        Mnie po 16 latach współpracy W LIŚCIE POLECONYM napisano tak,cyt:”W IMIENIU GENERALI TU SA WYPOWIADAMY PANI UMOWĘ Z ZACHOWANIEM OKRESU WYPOWIEDZENIA.UMOWA ULEGA ROZWIĄZANIU Z DNIEM 31.01.2016T”
        Do dziś nie mogę poznać powodu rozwiązania ze mną Umowy.Znajomi ,wtajemniczeni i ze mną zaprzyjaźnieni mówią,że AW to wrzód na d…e Generali i prędzej czy później każdemu AW takie pismo wyślą.Zaczęli wysyłać alfabetycznie….:)